Forum mragowobiega.pl - bez ściemy

Pełna wersja: Alkoholik w rodzinie, co robić…
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Najłatwiej byloby powiedzieć, że to nie mój problem. Ale przeciez dotyczy bliskiej mi osoby… Która w ciagu ostatnich miesięcy stała się innym człowiekiem. Zaczęło się od zwolnienia z pracy. Każdy byłby zdołowany, wiem przecież, dlatego nie przejmowałam się tym za bardzo i powtarzałam mu, że znajdzie coś nowego. Szukaliśmy ofert pracy. A potem coś się stalo… Przegapilam moment kiedy, zauważyłam dopiero wtedy, gdy stal się agresywny i gdy wracalam do domu nigdy nie był trzeźwy. Nie wiem co się dzieje i dlaczego, czy to tylko przez zwolnienie, czy coś więcej, ale nie da się z nim normalnie rozmawiac. Dzisiaj wreszcie zrozumiałam – czas poszukac pomocy. Ale jak i gdzie? Jak go zaciągnąć do lekarza?
To trudna sprawa. Polecam Ci ośrodek leczenia alkoholizmu, sprawdzi się lepiej od „zwykłego lekarza”. To ważne, by zgłosić się do kogoś, kto naprawdę zna problem uzależnień i wie jak działać, aby pomóc choremu z tego wyjść. Ciężko jest zaciągnąć do leczenia kogoś, kto nie widzi problemu i kto boi się go dostrzec, ale musisz próbować i życzę Ci powodzenia. Jeżeli chcesz trochę poczytać o uzależnieniach zerknij tutaj leczenie.osrodekoaza.pl/leczenie-uzaleznien, to jeden z ośrodków, które profesjonalnie zajmują się używkami.
Dzięki. Zerknęłam na tę stronę i w jednej z zakładek znalazłam przyspieszone testy na alkoholizm. Spróbuję z nim porozmawiać i pokazać mu co tam piszą, może szczerze odpowie mi na niektóre pytania i uda nam się zrobić coś z tym wszystkim dalej. Może jestem wspoluzalezniona…
Alkoholizm w rodzinie prowadzi do wielu dramatow. Im szybciej zareagujecie tym lepiej będzie. Po prostu nie można się ludzić, że to samo minie, że wystarczy być cierpliwym albo się postarać i rzucić. Trzeba skorzystac z pomocy kogoś, kto się na tym zna. Powodzenia!
dokladnie, byłam pewna, że jak tylko będę cierpliwa to się ogarnie i wszystko się ulozy. Ale to chyba tak nie dziala. Samo nic nigdy nie mija…
Przekierowanie